Kajaki? Żaden problem! W ostatnią sobotę, 13 września, klasa 3a LO podjęła z radością nowe wyzwanie i wyruszyła na nową wyprawę. Uczniowie zaczęli trasę w Puszczykówku. Pomimo wcześniejszych zapowiedzi pogoda dopisywała i była wręcz idealna na spływ kajakowy. Podróż oczywiście nie obyła się bez wyścigów i „bitew morskich”. Mogliśmy zamiast w statki, zagrać w kajaki, z tym, że tutaj bywali trafieni, ale nie zatopieni.
Ścigający się na początku pożałowali jednak swojego wyboru. Już po pierwszych 30 minutach okazało się, że to dopiero 2 kilometr. Rozmowy, wodne pikniki i przede wszystkim integracja. W połowie trasy odbyła się pierwsza (i ostatnia) przerwa na rozporostowanie nóg. Niektórzy wyglądali tak, jakby to kajaki pływały na nich, a nie odwrotnie. Małe korekty, szybka toaleta i ruszyli dalej! Po niespełna 5 godzinach pływania i 22 km trasy, uczniowie wraz z opiekunami i ratownikiem dobili do brzegu. Na miejscu po przebraniu czekał już ciepły posiłek.
Kolejna wyprawa i kolejne wspomnienia…
To był naprawdę dobry, wspólny czas.
Oprac. Stanisław Skoraszewski


















